środa, 31 październik 2007

NEWS- BONI- SB

Michał Boni - ``Przyznaję się do winy``
Tusk- ``Chciałbym współpracować z tym człowiekiem``
Gowin-``To co zrzucił z siebie Michał to miara heroizmu``

mój komentarz:

Boni- klasyczne wyrachowanie tuż przed objęciem stanowiska
Tusk- ``Boże, co mam teraz powiedzieć, kocham Was, uśmiechajcie się, bądźcie dobrzy, wybaczajmy sobie ``/ i kolegom /
Gowin- ``czy mój tembr głosu nie przekonuje Was, że Michał zrobił dziś rzecz wielką? zrzucił swój ciężar życia``

...szkoda, że w tak specyficznym momencie panie Gowin, wielka szkoda !!!

Stadion Narodowy

Kolejny przykład działań Platformy- ``wybudujmy apartamentowce dla bogatych``. Osiedle, zamiast Stadionu Narodowego. A ten przenieśmy poza...
Poza centrum? Poza miasto?
To idealny przykład niekompetencji Hanny Gronkiewicz- Waltz. Pół roku po wydaniu decyzji o warunkach zabudowy, pani prezydent nagle znajduje nową lokalizację. Nawet więcej, bo dzień po dniu pojawiają się kolejne, można by stwierdzić, że miota się w pomysłach, jak małe dziecko- a patrząc na nią, na małą dziewczynkę nie wygląda.
Klasyczny wybieg PO dla mniej zorientowanego rodaka / sporo, sporo takich /- ``to dla oszczędności ``. Słysząc to, ów mniej zorientowany myśli: ``to dobre rozwiązanie, nowa władza chce działać z myślą o kraju i społeczeństwie- myśli o finansach i oszczędza``.
Ale gdzie ta oszczędność?
Sprzedaż stadionu / terenu / za 3 mld i budowa nowego na peryferiach Warszawy za 1 mld mniej- doskonale. Ale jak tam potem dojechać? Trzeba wybudować drogi, kolej, linie tramwajowe. Metro? Wyjdzie na to samo, ale...
Nowoczesne stadiony / kompleksy / zarabiają na siebie przez cały rok- odbywają się na nich koncerty, firmy wynajmują pomieszczenia na zjazdy, sympozja, szkolenia etc. Co ważne, spory udział ma również turystyka, bo organizuje się pokazy dla turystów i cieszy się to sporym zainteresowaniem. Czy to wszystko zadziała na peryferiach Warszawy- wątpię. Argument o zakorkowaniu miasta jest również wątpliwy, bo czy wybudowanie, jak chce PO w miejscu starego obiektu, apartamentowców i biurowców nie spowoduje tego samego, na dodatek w sposób ciągły- śmiem sądzić, że tak właśnie będzie.
Nadmieniam króciutko, że cała formuła przenosin to zapewne ok. roku straty na załatwienie wszelkich formalności prawnych.
Ciekawy jest również argument Gronkiewicz- Waltz odwołujący się do przenosin innych stadionów poza miasta. Wywołała Wembley, myląc go chyba z nowym stadionem Arsenalu. Bo spierałbym się, że lokalizacja Wembley dotyczy terenów podmiejskich Londynu. A Lizbona, stadiony włoskie?
Martwi mnie ta wybiórcza wiedza pani prezydent, trochę również śmieszy. Zastanawia też, czy to całe zamieszanie nie jest celowe, może Warszawa / PO / nie chce brania na siebie takiego przedsięwzięcia, jak Stadion Narodowy. Kto wie ? W końcu ten pomysł wspierają również inni politycy tej partii.

P. S.

proszę, tekst ten pisałem wczoraj, a dziś już pojawiają się głosy o łagodzeniu stanowiska Gronkiewicz- Waltz
czy w takim szaleństwie jest metoda, czy pomógł strach o pojawiającej się w mediach możliwości przenosin stadionu do Chorzowa...
tak czy siak- tak krótko po wyborach a coraz ciekawiej w okolicach władzy- dla mnie dobrze, mam o czym pisać...